Sezonowe połączenia lotnicze między Kuwejtem a Krakowem wznowione zostaną wcześniej niż planowano. Jazeera Airways zamierzają realizować na trasie nawet pięć lotów tygodniowo.
Jazeera Airways to niskokosztowy (w zatokowym rozumieniu tego słowa) przewoźnik, który obsługuje Małopolskę od 11 czerwca 2024 roku. W pierwszym roku (sezonie) „tani” operator zrealizował 28 rotacji.
Bilety na rejsy Kuwejt – Balice szybko się wyprzedały. Z lotów skorzystało ponad 9,3 tys. pasażerów. Duża rentowność operacji i
popularność Krakowa jako destynacji urlopowej dla Arabów skłoniły kuwejckie linie lotnicze do wznowienie trasy w lecie 2025 roku, zwiększając podaż o połowę. A z rejsów skorzystało prawie 14 tys. pasażerów.
Pod koniec grudnia Jazeera Airways rozpoczęły
sprzedaż biletów na sezonowe połączenie w nadchodzącym sezonie letnim. Analiza systemu sprzedażowego wykazała jedno: oferowanie trasowe Kuwejtczyków będzie jeszcze większe. Sezonowa trasa miała zostać wznowiona 20 maja. Rotacje J985/J986 miały być realizowane cztery razy w tygodniu – w poniedziałki, środy, piątki i niedziele, aż do 13 września. Program 67 rotacji, do realizacji których zaplanowano airbusy A320neo, przekładało się na oferowanie 23 316 foteli (w obie strony).
Plany operacyjne kuwejckich linii lotniczych uległy zmianie in plus – połączenia do i z Krakowa zostaną przywrócone jeszcze wcześniej – 18 maja. Wzrostowi uległa także podaż lotów w wysokim okresie sezonu letniego – od 27 lipca do 6 września przewoźnik z Zatoki Perskiej vel Arabskiej będzie realizował pięć rotacji w tygodniu. Program lotów wzbogacony został o czwartkowe operacje. Po aktualizacji oferty sprzedażowej, sezonowe oferowanie w lotach Kuwejt – Kraków – Kuwejt wyniosło 25 404 foteli (w obie strony). Większość miejsc w samolotach rezerwują kuwejckie biura podróży
Rynek Lotniczy sprawdził ofertę Jazeera Airways w dwóch rejsach: Damaszek – Kuwejt i Kuwejt – Batumi. Oferta cenowa operatora nie jest niska. Cennik jest charakterystyczny dla innych przewoźników z Zatoki Perskiej vel Arabskiej, takich jak:
Air Arabia (Szardża) czy
flynas (Rijad). Miejsca na nogi jest znacznie więcej, niż w klasycznych liniach lotniczych o modelu niskokosztowym, loty są „o czasie” więc jeśli ktoś chciałby polecieć do ultrabogatego i małego państwa na Bliskim Wschodzie (jednodniowa sprzedaż ropy naftowej zapewnia przychód na miesięczne wydatki państwa), to oferta kuwejckich linii lotniczych jest warta rozważenia.